grafika z zakochaną parą idącą po plaży

Miłość od pierwszego spojrzenia

„Jeszcze wczoraj nieznany
Poznany od niechcenia
Piękniejsza od innych…
Miłość od pierwszego spojrzenia…”

Tak śpiewała Kora.

Czy miłość od pierwszego spojrzenia rzeczywiście jest możliwa? Co dzieje się w naszym mózgu i ciele, kiedy w jednej chwili ktoś zaczyna przyciągać naszą uwagę?

Badania nad neurobiologią miłości pokazują, że reakcja organizmu na osobę, która wzbudza nasze zainteresowanie, może pojawić się niezwykle szybko. W ciągu ułamków sekundy aktywują się obszary mózgu związane m.in. z przetwarzaniem emocji, nagrodą i motywacją.

Jak to jest możliwe?

W ułamku sekundy w wielu wyspecjalizowanych ośrodkach mózgowych dochodzi do potężnej kaskady reakcji chemicznych. Ich efektem jest wydzielanie neuroprzekaźników oraz hormonów związanych z odczuwaniem przyjemności, pobudzeniem, więzią i zaangażowaniem.

W tym procesie uczestniczą między innymi dopamina, oksytocyna, adrenalina i wazopresyna.

W ten sposób w ciele pojawia się głębokie uczucie euforii, odczuwane przez nas jako stan zakochania.

Czy w tym procesie to kobiety zakochują się szybciej, czy może nasi Panowie?

Psychobiologia i neurobiologia pokazują, że miłość romantyczna uruchamia w mózgu obszary odpowiedzialne za wyższe funkcje poznawcze oraz potężny układ nagrody.

Energia takiego wydarzenia jest wręcz magnetyczna. Doświadczenie to stanowi dar, który rezonuje z najgłębszymi zakamarkami naszej duszy i zdarza się naprawdę nielicznym w życiu spotkaniom.

Zrozumienie biologicznych mechanizmów miłości pozwala spojrzeć na to uczucie z zupełnie nowej perspektywy.

Magiczne mgnienie oka to w rzeczywistości precyzyjna, błyskawiczna praca układu nerwowego.

Każdy z wydzielanych hormonów pełni w tym procesie wyjątkową funkcję:

  • Dopamina – aktywuje układ nagrody, wywołując stan silnej motywacji i euforii.
  • Oksytocyna – buduje głębokie poczucie bliskości, bezpieczeństwa oraz więzi.
  • Adrenalina – przyspiesza bicie serca, potęgując ekscytację i uważność na drugą osobę.
  • Wazopresyna – wiązana jest z potrzebą stałości i emocjonalnego zaangażowania.

Połączenie tych substancji tworzy unikalny koktajl biochemiczny, który transformuje naszą percepcję i natychmiast podnosi osobistą wibrację.

Romantyczne spotkanie dwojga ludzi to coś znacznie większego niż czysta biologia.

To moment, w którym metafizyczne przyciąganie manifestuje się bezpośrednio w świecie fizycznym.

Aktywacja obszarów odpowiedzialnych za obraz ciała i wyższe funkcje mózgowe sprawia, że zaczynamy postrzegać rzeczywistość przez pryzmat głębokiej akceptacji oraz zachwytu.

Taka miłość ma potężną moc uzdrawiającą dla naszej odporności psychofizycznej.

Stan zakochania harmonizuje pracę serca, redukuje stres i pozwala na pełne zakorzenienie w obecnej chwili.

Świadome przeżywanie tego stanu otwiera nas na obfitość oraz pozwala naszej prawdziwej istocie pięknie promieniować na cały świat.

To cudowny dowód na to, jak potężny wpływ na ciało mają nasze najwspanialsze emocje.

Czy my kobiety zakochujemy się szybciej, czy nasi Panowie?

Miłość romantyczna uruchamia w mózgu obszary wyższych funkcji, takie jak rozpoznawanie obrazu ciała oraz układ nagrody.

Energia takiego wydarzenia jest ogromna i zdarza się naprawdę nielicznym w życiu spotkaniom.

Nie można lekceważyć mocy feromonów, które choć subtelne i niewyczuwalne, mają moc i decydujący wpływ na bliskość fizyczną i satysfakcjonującą intymność.

Jeśli Twój zmysł węchu nie toleruje subtelnego kodu feromonów drugiej osoby, nie ma mowy o doświadczaniu euforii i chemii podczas bliskości.

Jeśli nie wolno Ci lub nie chcesz czuć, pojawi się katar, który w psychobiologii pokazuje, że organizm broni się przed zapachem drugiej osoby, nie chce jej czuć.

Może objawić się alergią, nawykowo zapchanym nosem, nieznacznym pociąganiem lub odwracaniem się od osoby, aby nie czuć.

Czy lubisz naturalny zapach i dotyk bliskiej Ci osoby?

A jeśli biochemiczne właściwości miłości decydują o tym, że mózg zakochuje się, to łatwiej nam jest zrozumieć, że kluczem do zakochania jest zapach.

To decyduje o tym, że właśnie ta osoba bardziej zwraca Twoją uwagę.

Wobec właściwego feromonu jesteśmy bezbronni i poddajemy się pięknemu zauroczeniu.

No cóż, w takim razie za zakochanie odpowiada nasz zmysł węchu i nos oraz narząd lemieszowo-nosowy, który rozpoznaje budowę chemiczną feromonów.

Fenyloetyloamina wpływa na miłosną euforię, a noradrenalina wpływa na podniecenie i wrażliwość na dotyk.

Natomiast zmniejszenie poziomu serotoniny powoduje problemy z koncentracją i trudności w skupieniu się na nauce czy pracy.

Oksytocyna zmniejsza lęki, zwiększa poczucie bliskości i zaufanie.

To, co napisałam powyżej, skłania nas do spojrzenia na obecne związki, nawiązywane w sieci i rozwijające się wirtualnie.

Nie mają one szansy na piękne i długotrwałe istnienie, jeśli nie przejdą do rzeczywistości.

Może właśnie dlatego więzi w obecnych czasach internetu są tak powierzchowne i bez chemii, co odbija się biologicznie na słabym zdrowiu dzieci z takich „związków na głowę”.

Pojawia się jeszcze coś ważnego.

Na intuicyjnym i ukrytym, nieświadomym poziomie czujesz, wiesz, że znasz tę osobę od dawna.

To osobliwe odczucie, którego nie zrozumie nikt, kto tego nie doświadczył.

Macie oboje poczucie déjà vu, poczucie, że znacie się od zawsze.

Brak takich więzi i relacji w związku może wywołać poczucie lęku przed porzuceniem i zazdrość o partnera, bo na głębokim poziomie osoby czują, że tego w ich związku brakuje i nie da się tego niczym zastąpić, bo geny pachną.

W obszarze instynktu i zmysłów w biologii gwarantuje to zdrowe i silne psychicznie i fizycznie potomstwo.

Patrząc z przymrużeniem oka, miłość od pierwszego spojrzenia oznacza, że lepiej wychodzi nam patrzenie i wąchanie niż myślenie.

A swoją drogą – jaka oszczędność czasu. 😉

Kto jeszcze pamięta ten piękny stan?

Kto zakochał się od pierwszego spojrzenia?

Jeśli temat miłości, bliskości i tego, dlaczego wybieramy właśnie tę, a nie inną osobę, jest Ci bliski, warto przyjrzeć się szerzej mechanizmom funkcjonowania relacji.

W szkoleniu „Związki i triady. Uwikłania systemowe” Violetta Karys porusza m.in. temat znaczenia związku w psychobiologii, biologicznego języka komunikacji, hormonów, seksualności, sposobu dobierania się w pary oraz programu romantyzmu. W programie znajduje się również temat miłości i lojalności rodowej oraz schematów związków.

Jeśli chcesz spojrzeć na relacje z szerszej perspektywy i poznać podejście Akademii Psychobiologii do związków, sprawdź program szkolenia „Związki i triady. Uwikłania systemowe”.

Autor: Violetta Karys – ekspert psychobiologii zdrowia, psycholog kliniczny.

tlo CTA

Warto przeczytać

Odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk0
W koszyku nie ma żadnych produktów!
0